\ Oświęcim – Olsztyn – Częstochowa – dwa dni, moc atrakcji, przypływ zadowolenia


W dniach 22-23 marca przejechaliśmy ponad 1000 km po to, aby przeżyć niezapomnianą przygodę. Wyruszyliśmy niczym ranne ptaszki o 4.30 spod szkoły w Połajewie. Ci, którzy nie zdążyli się wyspać w domu mogli jeszcze nadrobić po drodze. Pierwszym punktem naszego wyjazdu było zwiedzanie obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Po długim, owocnym, trudnym (ciężko znaleźć odpowiednie słowa, aby opisać to przeżycie) zwiedzaniu udaliśmy się na nocleg. Mieliśmy przyjemność spać w Dworku Galicyjskim w Skidzinie, który zaskoczył nas swoją gościnnością. Następnego dnia po pysznym śniadaniu pojechaliśmy do Olsztyna, ale nie tego w warmińsko-mazurskim, tylko tego niedaleko Częstochowy. Jest on na Szlaku Orlich Gniazd co oznacza, że mieliśmy okazję zwiedzić zamek na wapiennym wzgórzu rozbudowany przez króla Kazimierza Wielkiego. Niesamowite przeżycie, zamek zrobił na nas ogromne wrażenie. Nie chcieliśmy opuszczać ruin zamku, jednak musieliśmy jechać dalej. Udaliśmy się na Jasną Górę, stanęliśmy przed cudownym obrazem i natchnieni pojechaliśmy do domu. Ten wyjazd był tak inspirujący, że na długo pozostanie w naszych sercach. Dziękujemy!